Obserwuj bloga przez e-mail

Kaplica na wodzie w Krasnobrodzie.

Krasnobród- miasteczko uzdrowiskowe położone nad Wieprzem, nieopodal Krasnobrodzkiego Parku Krajobrazowego. Małe, malowniczo zlokalizowane, z ciekawymi atrakcjami turystycznymi. Miejsce w którym można odpocząć. Może to właśnie dlatego bywa nazywany sercem Roztocza?
Warto zajrzeć będąc w okolicy!


Co prawda Krasnobród nie był naszym głównym celem tego dnia, nie spędziliśmy tam też zbyt dużo czasu, a już na pewno nie zobaczyliśmy wszystkiego co oferuje przyjezdnym, jednak po przejechaniu długieeego fragmentu autem, mogę stwierdzić, że naprawdę warto tutaj zajrzeć.
Zarówno na kilka godzin, jak i na cały dzień!

Muszę przyznać, że do tego dnia nie przygotowałam się za dobrze. Ogólnie na cały ten wyjazd nie przygotowałam się zbyt dokładnie, jeśli chodzi o kwestie związane z typowym zwiedzaniem. Jedyne co miałam pozapisywane w czeluściach mojego notesu, to najciekawsze miejsca w okolicy, oraz lokale w których można nieźle zjeść. To byłoby na tyle! ;O

Właśnie wśród tych najciekawszych miejsc (szczególnie myśląc o mojej Babci!) zaznaczoną miałam "Kaplicę Na wodzie".
Złożyło się tak, że miasteczko było po drodze z Tomaszowa do Guciowa, więc tym bardziej trzeba było tam zajrzeć!

Kaplica na Wodzie

Jeśli chodzi o samą kaplicę, znajduje się ona już trochę poza centrum, w odległości około 500m od Sanktuarium Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, z którego prowadzi do niej aleja obsadzona kasztanami. A jeśli być dokładnym w tej kwestii, to można powiedzieć, że aleja prowadzi od kapliczki do kościoła!

źródło
Według legend, to właśnie w tym miejscu Matka Boża ukazała się Jakubowi Ruszczykowi- mieszkańcowi pobliskiej wsi Szarowola, co dało impuls do budowy Sanktuarium.
Warto też wspomnieć, że fundatorką kościoła była królowa Maria Kazimiera Sobieska.
Był to dar za odzyskane przed cudownym obrazem zdrowie.
Dla upamiętnienia tego faktu, na fasadzie kościoła umieszczono figury św. Jacka Odrowąża i św. Wincenta Ferrariusza oraz obraz Matki Bożej Krasnobrodzkiej, której wizerunek znajduje się również w ołtarzu (wraz z cudownym obrazem).

Miejsce w którym zlokalizowana jest kaplica, porównać można do małego parku, dookoła "ogrodzonego" czymś w rodzaju płotu z drewnianych beli.
Teren otaczają Stacje Różańcowe, a Kaplica Na Wodzie znajduje się w sercu tego miejsca.

Poza legendą o objawieniu, wielu wiernych przybywa tutaj specjalnie po to, by zaczerpnąć wody bijącej z licznych źródeł pod samą kaplicą, która to podobnież ma uzdrawiającą moc- z tego względu, Krasnobród określany jest też mianem roztoczańskiej Częstochowy.

Z powyższym rytuałem związane są również pewne kontrowersje. Czy woda, do której wcześniej tylu ludzi wchodziło- na boso, a nawet i w butach- jest faktycznie taka zdrowa dla człowieka?

Niestety, nam nie było dane odczuć tej mocy... ani nawet za bardzo zobaczyć wody.
Była taka susza, że pod kapliczką było zaledwie kilka kropli!

Legend w Krasnobrodzie wiele. Jednymi z popularniejszych są te o zapadniętym kościele i o Królowej Marysieńce. Jeśli jesteście ciekawi- polecam serdecznie zagłębić się w temat, np. TUTAJ lub TUTAJ

Sama kaplica jest drewnianą budowlą osadzoną na grubych balach. Wewnątrz widzieliśmy dwa oddzielne pomieszczenia, utrzymane w bardzo naturalnym klimacie, które nawet z pięknymi obrazami i zdobieniami, nie wywołały we mnie wrażenia zbędnego przepychu.




Jeśli nie jesteście bardzo wierzący, to raczej nie spędzicie tutaj dużo czasu, jednak zajrzeć na pewno warto. Szczególnie jeśli udałoby się uświadczyć wody!
Zwiedzanie jest darmowe - na miejscu możecie pozostawić dobrowolny datek. Nam udało się też przebywać tam jako jedyni, a myślę, że o ile nie traficie na jakąś wycieczkę, to i w inne dni raczej nie zmiażdżą Was tłumy turystów. ;)


Co jeszcze można robić w Krasnobrodzie i okolicach?

Zwiedzać. Albo odpoczywać!

Jeśli mamy ochotę na więcej zabytków, warto bardziej zainteresować się m.in. wcześniej wspomnianym sanktuarium.
Poza tym ciekawą alternatywą są liczne pomniki i figury przydrożne oraz Pałac Leszczyńskich, pełniący obecnie funkcję sanatorium.

Zwiedzanie zwiedzaniem, jednak jeśli zamarzy nam się odrobina relaksu, warto zajrzeć nad zalew w Krasnobrodzie!
Widziałam i potwierdzam. Miejsce bardzo fajnie przygotowane dla wypoczywających.
Jest piaszczysta plaża, jest drewniane molo, liczne ścieżki spacerowo-rowerowe, a nawet palmy i (podobno) baseny z podgrzewaną wodą!

źródło
Dodatkowo w okolicy wieża widokowa i park linowy.

źródło
Lubujący się w kajakach, również znajdą tutaj coś dla siebie, a dla dzieciaków Dinozaury, czyli miejscowy Park Jurajski. Poza tym z bardziej nietypowych rzeczy Muzeum Wieńców Dożynkowych lub Ptaszkarnia.

Zimą natomiast, wyciąg na Chełmowej Górze.

Po jeszcze więcej zapraszam TUTAJ i TUTAJ 

Moim zdaniem całkiem sporo tego. Znaleźlibyście coś dla siebie?
Ja bardzo żałuję, że nie widziałam więcej... ale już planuję powrót na Roztocze, więc mam nadzieję, że okazja jeszcze będzie! ;)
Copyright © Traviollini , Blogger