Pocztówkowa Podróż Dookoła Świata: Luksemburg

Pocztówkowa Podróż Dookoła Świata: Luksemburg

Małe państwo w Europie Zachodniej, gdzieś pomiędzy Niemcami, Belgią, a Francją?
Położone nie tak daleko od Polski…pewnie większość z Was zgadła- moim dzisiejszym "celem" jest Luksemburg! 
Luksemburg jeśli chodzi o miasto, a Wielkie Księstwo Luksemburga jeśli mówimy o państwie. ;)


Z postcrossingu korzystam ostatnio bardzo mało- jest to dobry czas, by pokazać Wam kilka perełek, które otrzymałam w ubiegłym roku.
Niemcy, Rosja, USA i Chiny ostatnio stały się standardem na tej stronie, więc niespodzianki szczególnie z takich krajów cieszą... i to jeszcze jak!
Poza tym, pocztówka naprawdę mi się spodobała.
Lubię, gdy z przodu jest nazwa miejsca z którego pochodzi karta, dodatkowe rameczki są również mile widziane, a z takimi widokami prezentuje się to po prostu pięknie!

Oprócz pocztówki bardzo spodobał mi się też znaczek. Czyż nie jest świetny?



Pocztówka pocztówką, ale warto dowiedzieć się też czegoś o samym kraju. 
Najważniejsze informacje, jakie można podać w tym miejscu:



Powierzchnia tego państwa wynosi zaledwie 2586 km²
·        Granica lądowa ma 359 km, rzecz jasna morskiej brak
·        Sąsiadujące państwa to Niemcy, Francja oraz Belgia
·        Najwyższy punkt: Kneiff 560 m n.p.m.
·        Najniższy punkt: rzeka Mozela 133 m n.p.m.
·        Główny ośrodek finansowy świata

Mając podstawową wiedzę, warto również poznać kilka ciekawostek:

·        Kraj ten jest 120 razy mniejszy od Polski.
·        Najdłuższą rzeką jest Mozela.
·        Dewiza kraju - "Chcemy pozostać tym, czym jesteśmy"
·        Średnia temperatura wynosi w styczniu 0°C, w lipcu 17°C
·        Luksemburg wygrał 5 razy konkurs Eurowizji
·        Stopa bezrobocia wynosi 5,8% (dane z 2015 roku).
·        Firma Skype ma siedzibę właśnie w Luksemburgu.
·        W kraju tym obowiązkowa nauka trwa 10 lat.
·        Początek edukacji rozpoczyna się w wieku 6 lat.
·        W terenie zabudowanym dozwolona prędkość to 50 km/h.
·        Poza terenem zabudowanym dozwolona prędkość na zwykłej drodze to 90 km/h, oraz na        drogach szybkiego ruchu 130 km/h (110 km/h podczas deszczu).
·        Najniższa temperatura: -24,6 °C zmierzona została w Wiltz.
·        Najwyższa temperatura: 39,9 °C zmierzona została w Remich
 

·         Historia Luksemburga sięga X w. Kolejni jego władcy, zaczynając od niewielkiego skrawka ziemi wokół skały luksemburskiej, stopniowo poszerzali granice hrabstwa. Sukces osiągnął Henryk VII Luksemburski, który na początku XIV w. został królem niemieckim i cesarzem rzymskim.
Codziennie do pracy w Luksemburgu przyjeżdża około 157 tys. ludzi z Francji, Belgii i Niemiec.

W Luksemburgu w użyciu są trzy języki. Język luksemburski (dawniej uważany za jeden z dialektów języka niemieckiego) jest językiem, którego większość Luksemburczyków uczy się od wczesnego dzieciństwa w domu.
W szkołach podstawowych naucza się przede wszystkim po luksembursku, w szkołach średnich zaś po francusku lub niemiecku. 
Ciekawostką może być to, że pomimo własnego języka, większość gazet drukuje artykuły przede wszystkim po francusku, rzadziej po niemiecku i luksembursku. Kanały telewizyjne nadają natomiast prawie wyłącznie po luksembursku.
Według badań, 75% Luksemburczyków mówi na co dzień po luksembursku, odbywają się w nim także obrady parlamentu, chociaż wszystkie ustawy spisywane są po francusku.
Dla zainteresowanych obywatelstwem- do jego uzyskania niezbędne jest zdanie egzaminu państwowego z języka luksemburskiego.

Luksemburg jest podzielony na 3 dystrykty, te zaś na 12 kantonów:
Dystrykt Diekirch: Clervaux • Diekirch • Redange • Vianden • Wiltz
Dystrykt Grevenmacher: Echternach • Grevenmacher • Remich
Dystrykt Luksemburg: Capellen • Esch-sur-Alzette • Luksemburg • Mersch


W mieście Luksemburg -stolicy kraju oraz jego centrum administracyjnym i finansowym swoją siedzibę mają Europejski Trybunał Sprawiedliwości, sekretariat Parlamentu Europejskiego, Europejski Trybunał Obrachunkowy, Europejski Bank Inwestycyjny oraz liczne banki. Większość budynków instytucji europejskich zlokalizowana jest w dzielnicy Kirchberg.

Jak na kraj bankowców przystało, Luksemburg jest dosyć drogi dla przeciętnego turysty, ale myślę, że dla chcącego nic trudnego i da się zwiedzić także ten kraj również z ograniczonym budżetem.


Wiem, że część z Was w Luksemburgu już była, więc ciekawa jestem jakie są wasze wrażenia vs. informacje teoretyczne?
Sama chętnie bym tam pojechała. Wydaje mi się, że może to być kraj, który mi się spodoba (no może poza tym francuskim ;p), jednak na razie nie jest on na szczycie mojej listy miejsc do odwiedzenia.


Miłego wieczoru. Dajcie znać w komentarzach, co sądzicie o tym państewku i czy podoba Wam się pocztówka. ;)

Źródła: poznajnieznane.pl/ wikipedia
Warszawskie Stare Miasto- kolorowe kamienice i długa historia.

Warszawskie Stare Miasto- kolorowe kamienice i długa historia.

Warszawskie Stare Miasto, to miejsce niosące ze sobą historię. Obecnie tętniące życiem. Tłumnie odwiedzają je zarówno turyści, jak i miejscowi. Zawsze panuje tutaj gwarna atmosfera, a kawiarenki przepełnione są ludźmi.
 


Zupełnie inaczej wyglądało to w 1944 roku- stare miasto praktycznie zrównane z ziemią, a zniszczenia przekroczyły 90% powierzchni!
Aż ciężko uwierzyć, że dokonano tak szybkiej rekonstrukcji, gdyż już w 1980 roku, starówkę wpisano na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Dawniej była symbolem oporu wobec okupanta, dzisiaj ponownie pełnie funkcję serca miasta.






Warszawa leżała na dawnym szlaku handlowym pomiędzy Morzem Czarnym, a Bałtykiem.
Na Starym Mieście osiedlali się więc zamożni kupcy, co przekładało się na wygląd i bogate zdobienia kamienic. Początki Warszawskiej Starówki sięgają XIII wieku, a same mury obronne, zostały wybudowane w wieku XIV.

Początkowo budowano bardzo wąskie kamieniczki. Głównym materiałem budulcowym było drewno, jednak na skutek licznych pożarów, coraz częściej decydowano się na domy murowane. Takim sposobem, w XVII wieku cała zabudowa starówki była już murowana.










Głównym punktem jest oczywiście Zamek Królewski, który w świetle pierwszych letnich promieni, prezentował się naprawdę dostojnie!


No OK, mam słabość do budynków z cegły i tego typu kolorów, więc po prostu siedziałam na murku i cykałam mu zdjęcia.. duuuużo zdjęć!





Zwiedzanie wnętrza, to zupełnie nie moja bajka, więc po dosyć długiej chwili, po prostu ruszyłam dalej.. oczywiście nie mogąc pominąć po drodze sąsiadującej z nim Kolumny Zygmunta.
Podczas mojej wizyty, Król Zygmunt nabrał kolorów... Legi! 

Jest to już tradycja. Po większym sukcesie klubu ze stolicy, Król Zygmunt świętuje niejako razem z zawodnikami i kibicami. (W tym przypadku chodziło o wywalczenie kolejnego Mistrzostwa Polski)




Czy warto zobaczyć starówkę na własnego oczy? Warto!
W miarę możliwości, fajnie jest poświęcić temu miejscu trochę więcej czasu, by móc na spokojnie pospacerować nie tylko po głównych ulicach i placach, ale także zajrzeć w rzadziej uczęszczane zakątki i być może odkryć jeszcze jakiś "sekret", usiąść na ławce, poobserwować toczące się życie i przewijające w kółko grupy turystów. Ja niestety nie miałam tym razem takiej sposobności, chociaż skorzystałam przynajmniej odrobinę.




Wąskimi uliczkami dotarłam (zupełnym przypadkiem) prawie nad brzeg Wisły, a z tarasu widokowego "Gnojna Góra" podziwiałam naprawdę przyjemny widoczek.















Eh, żałuję tylko jednego. Dostatecznie dobrze nie przygotowałam się do tego wyjazdu, a przewodnik przeglądałam w zasadzie w wieczór przed wyjazdem. :(
Fakt, czasu nie miałam zbyt wiele, pomimo tego, z większą świadomością zwiedzania, mogłabym zobaczyć o wiele więcej.
Jednak.. w końcu wszystko jest do nadrobienia! :)

Jakie są Wasze odczucia co do Warszawskiej starówki? Byliście? Lubicie?
A może macie tam jakieś swoje ulubione miejsca i chcielibyście się nimi podzielić? Chętnie się zainspiruję! I to nie tylko na starym mieście, ale również w całej Warszawie, bo jeszcze w tym miesiącu szykuje się kolejny wyjazd i myślę, że uda mi się znaleźć godzinę czy dwie wolnego czasu. :)
#FOTOGRAFICZNIE: jesienny spacer w wyjątkowej scenerii.

#FOTOGRAFICZNIE: jesienny spacer w wyjątkowej scenerii.


Jesień bywa różna. Czasami jest przepiękna, a czasami ponura pogoda odbiera chęci do wygrzebania się z łóżka, jednak zawsze znajdzie się przynajmniej kilka takich dni, gdy naprawdę warto wyjść na zewnątrz i nacieszyć się słońcem.. jeszcze przed zimą!