Obserwuj bloga przez e-mail

Przyjaciel... za szklanym ekranem. Kilka przemyśleń o tym, ile kosztuje chęć osiągnięcia sukcesu.

Przyjaciel... za szklanym ekranem. Kilka przemyśleń o tym, ile kosztuje chęć osiągnięcia sukcesu.

Aura złotej polskiej jesieni już dawno zamienia się coraz bardziej w pluchę- chociaż tak naprawdę dawno powinien leżeć śnieg. U mnie mżawi, pada.. a czasami naprawdę leje. Zdarza się również grad i burze. Pogoda nie rozpieszcza.
Dni stają się krótkie... bardzo krótkie! Wychodząc do pracy czy szkoły jest JESZCZE ciemno, a wracając JUŻ ciemno. Nic przyjemnego.

Chce się spać, jesteśmy zmęczeni... I nagle mimo wielu obowiązków znajdujemy czas na lenistwo; na przemyślenia, powrót do dawnych czasów.
Ilekroć zdarzało mi się zasiąść przed komputerem z kubkiem herbaty lub innym napojem i przeglądać stare zdjęcia. Jakoś łapie taki nastrój...

.

When the city of lights goes dark, the rest of the World lights up for her...

When the city of lights goes dark, the rest of the World lights up for her...

Coś mnie podkusiło- mimo wcześniejszej decyzji, że śpię na poddaszu, postanowiłam zejść na dół. Piątkowe wieczory zazwyczaj bardzo się u mnie przeciągają, są różne powody i rzadko zdarza się położyć przed 2. Nie inaczej było tym razem, jednak byłam tak zmęczona, że trochę po północy postanowiłam przenieść się na dół.
Jak zawsze pierwsze co, to włączyłam radio- liczyłam na jakąś dobrą nutę, która pomoże mi się skupić.
Było dokładnie 31 minut po północy, gdy usłyszałam pierwsze informacje... „krwawe zamachy w Paryżu”, później dochodziły kolejne wiadomości.

.

Domowe pichcenie: Jajecznica z pomidorami zapiekana z serem.

Domowe pichcenie: Jajecznica z pomidorami zapiekana z serem.

Któż z nas nie zna jajecznicy. Jest to ekspresowy, a także bardzo tradycyjny przepis na śniadanie.
Obecnie upodobania co do dodatków i stopnia wysmażenia są przeróżne, jednak jestem przekonana, że na Waszym stole gości ona również stosunkowo często.

.
Nowy tydzień niesie zmiany- najważniejszy "plastik" w życiu! ;D

Nowy tydzień niesie zmiany- najważniejszy "plastik" w życiu! ;D

Zaczyna się nowy tydzień- już teraz w pełni szkolny. Dla większości jest to tylko kolejny, zwyczajny wrześniowy poniedziałek niewyróżniający się w zasadzie niczym. Dla innych być może jest to początek czegoś nowego- nowa praca, nowa szkoła czy przeprowadzka, a może jeszcze coś innego. Być może jest tu osoba, która ten dzień również traktuje wyjątkowo- tak jak ja! Mam nadzieję, że właśnie tak jest! ;)

Większość twierdzi, że poniedziałek nie może być fajny- ja dzisiaj chciałabym stwierdzić inaczej! Ten rozpoczynający się tydzień będzie w jakimś stopniu całkowicie inny od wszystkich wcześniejszych w moim życiu… można powiedzieć, że z nowym tygodniem w dorosłość!
5 września 18 lat temu w Olsztyńskim szpitalu zachciało mi się na świat… Wtedy zaczęła się pisać taka, a nie inna historia ze mną „w roli głównej”.

Niby takie rozmyślania mogą wywoływać mieszane uczucia, uderza fakt biegnącego czasu- jeszcze tak nie dawno było się małym beztroskim dzieckiem, pamiętam jak dmuchałam świeczki na torcie na 10 urodziny- wydaje się jakby to było wczoraj… a minęło już tyle czasu!

Od czasu gimnazjum zaczęłam żyć całkowicie po swojemu i do dzisiaj bardzo dobrze mi z tym. Jeśli popełnia się błędy trzeba za nie płacić- mówią, ja mówię- bardzo dobrze. Wiele mnie to nauczyło, zbudowało to jaką jestem teraz i jestem wdzięczna moim rodzicom, że pozwolili mi je popełniać, a później nie chronili mnie przed odpowiedzialnością. Każdego dnia czerpię z tego co narozrabiałam i co dzięki temu mogłam dostrzec.

Mówią, że 18 to nie wszystko, że dowód nic nie znaczy i ja się z tym zgadzam w 100%!
Dla mnie również znaczy on tyle, co możliwość spokojnego przekroczenia granicy.
Jest jednak inny „plastik”, na którym zależało mi najbardziej na świecie… być może część z Was od razu domyśliła się, o co chodzi, innym być może nawet nie przyszło to do głowy… PRAWO JAZDY!

.

Rezonans magnetyczny- jak wygląda badanie.

Rezonans magnetyczny- jak wygląda badanie.

Cześć! ;)

Każdy z nas miał już robionych zapewne wiele badań, od tych drobnych po te znacznie poważniejsze.
Moim zdaniem najgorsza jest niewiedza. Niepewność tego co nam będą robić, więc dzisiaj chciałabym Wam przybliżyć trochę badanie rezonansem magnetycznym, które często oznacza się skrótami MR lub MRI.

.

Copyright © Traviollini , Blogger